Branża gier nie zwalnia tempa. Nadchodzący rok zapowiada się jako jeden z najbardziej intensywnych okresów ostatniej dekady – zarówno dla fanów wysokobudżetowych produkcji AAA, jak i dla graczy poszukujących świeżych pomysłów oraz dopracowanych światów. Wiele zapowiadanych tytułów ma ambicję nie tylko sprzedać miliony kopii, ale też wyznaczyć nowe kierunki dla całych gatunków.
Resident Evil 9 – horror wraca do korzeni

Capcom ponownie sięga po to, co wychodzi mu najlepiej. Dziewiąta odsłona Resident Evil ma być ukłonem w stronę klasycznego survival horroru – z naciskiem na atmosferę, napięcie i ograniczone zasoby. Twórcy zapowiadają bardziej kameralną historię, mroczne lokacje oraz większy nacisk na eksplorację niż czystą akcję.
Po dobrze przyjętych RE7 i Village, oczekiwania są ogromne. Wszystko wskazuje na to, że Resident Evil 9 może stać się jedną z najważniejszych gier grozy ostatnich lat.
Crimson Desert – ambitne RPG z rozmachem

Po długim okresie ciszy Crimson Desert wreszcie zbliża się do premiery. Produkcja od Pearl Abyss zapowiada się jako epickie RPG akcji w otwartym świecie, łączące dynamiczną walkę, filmową narrację i ogromną swobodę eksploracji.
Gra celuje wysoko – zarówno technologicznie, jak i fabularnie. Jeśli twórcy dowiozą obietnice, Crimson Desert może stać się realną konkurencją dla największych zachodnich RPG-ów.
Tomb Raider – nowy rozdział legendy

Lara Croft wraca – i wszystko wskazuje na to, że w nowej odsłonie seria znajdzie złoty środek między klasyczną przygodą a nowoczesnym designem. Nowy Tomb Raider, tworzony na Unreal Engine 5, ma zaoferować większe lokacje, bardziej rozbudowane zagadki środowiskowe i dojrzalszą narrację.
To jedna z tych premier, które mogą przyciągnąć zarówno weteranów serii, jak i zupełnie nowych graczy.
Ace Combat 8 – powrót lotniczej elity

Siedem lat ciszy dobiega końca. Ace Combat 8 ma zaoferować jeszcze bardziej widowiskowe starcia powietrzne, rozbudowaną kampanię fabularną oraz technologię nowej generacji, która pozwoli poczuć prędkość i skalę konfliktu.
Dla fanów arcade’owych symulatorów lotu to jedna z najbardziej wyczekiwanych premier roku.
John Carpenter’s Toxic Commando – chaos, horror i styl

Niecodzienna mieszanka FPS-a, horroru klasy B i kooperacyjnej rozgrywki. Toxic Commando, firmowane nazwiskiem Johna Carpentera, stawia na groteskę, przesadę i czystą zabawę. To propozycja dla graczy zmęczonych poważnym tonem i realistycznymi shooterami.
Jeśli tytuł trafi w odpowiedni balans, może okazać się jedną z największych niespodzianek roku.
MIO Memories in Orbit – mniejsze, ale wyjątkowe

Nie tylko wielkie budżety definiują przyszłość gamingu. MIO: Memories in Orbit to klimatyczna metroidvania, która zachwyca ręcznie rysowaną oprawą i melancholijną atmosferą. Tytuł idealny dla graczy ceniących narrację środowiskową i eksplorację.
To przykład gry, która może nie zdominuje sprzedaży, ale zostanie zapamiętana na długo.
Podsumowanie
Nadchodzący rok zapowiada się niezwykle mocno. Od wielkich marek, przez ambitne RPG, aż po stylowe projekty indie – branża gier wideo wchodzi w okres, w którym jakość, różnorodność i odwaga twórcza znów wysuwają się na pierwszy plan.
Dla graczy oznacza to jedno: będzie w co grać.




