Dzisiejszy dzień na Worldsach dostarczył nam dwóch emocjonujących serii. Najpierw do walki stanęły Flying Oysters i Hanwha Life Esports, a następnie FlyQuest i G2 Esports.
CTBC Flying Oysters vs HLE – koreańska dominacja
Ostrygi walczyły dzielnie – na każdej mapie potrafiły nawiązać wyrównaną walkę i momentami stawiały HLE pod ścianą. Mimo to, koreańska drużyna zachowała zimną krew i pokazała, dlaczego LCK od lat uchodzi za najsilniejszy region. Hanwha Life Esports zwyciężyło 2:0, zapewniając sobie miejsce w fazie play-off.
FlyQuest vs G2 – historyczny powrót Europy
Drugie spotkanie dnia było jednym z najbardziej wyczekiwanych meczów fazy szwajcarskiej. FlyQuest rozpoczęło serię mocnym akcentem:
Inspired zagrał perfekcyjną mapę na Wukongu, kończąc z perfect KDA i całkowicie dominując Skewmonda.
Na drugiej mapie role się odwróciły – to G2 kontrolowało grę od początku do końca, doprowadzając do remisu.
Decydująca trzecia mapa była nerwowa i pełna zwrotów akcji – FlyQuest kilkukrotnie znajdowało udane walki, ale ostatecznie to Samurajowie postawili kropkę nad „i”, wygrywając serię 2:1.
Dzięki temu G2 Esports po raz pierwszy od pięciu lat awansowało do fazy play-off Mistrzostw Świata – to ogromny moment nie tylko dla drużyny, ale też dla całej europejskiej sceny League of Legends.
Jutro na Worldsach:
- 10:00 – MKOI vs TSW – pojedynek drużyn z bilansem 1-2. Europejska ekipa wydaje się faworytem, choć możliwa jest utrata jednej mapy.
- 13:00 – Gen.G vs TES – mecz o awans, w którym większość ekspertów spodziewa się dominacji koreańskiego giganta.




