Faza Swiss tegorocznych Worldsów dobiegła końca, a ostatnie trzy spotkania przyniosły dokładnie to, czego oczekiwaliśmy od tego etapu – emocje, zaskoczenia i ostateczne rozstrzygnięcia, kto zostaje w grze o tytuł mistrza świata.
W pierwszym meczu CTBC Flying Oyster udowodnili, że nie można ich lekceważyć. „Ostrygi” pokonały najlepszą drużynę z Ameryki – FlyQuest – wynikiem 2:0, kończąc fazę Swiss z bilansem 3–2 i meldując się w playoffach. Ich droga nie była łatwa, ale styl, w jakim awansowali, pokazuje, że potrafią grać pod presją.
W chińskiej batalii Top Esports mierzyło się z mistrzem LPL, Bilibili Gaming. Po trzech zaciętych mapach to właśnie TES wyszło zwycięsko z wynikiem 2:1, a mistrzowie Chin odpadają po fatalnym turnieju. Dla TES to solidny comeback po zadyszce złapanej w trakcie swissa.
Na koniec dnia przyszła pora na pojedynek T1 z Movistar KOI. Tutaj obyło się bez niespodzianek – koreańska drużyna pewnie zwyciężyła i jako ostatnia zakwalifikowała się do fazy pucharowej z bilansem 3–2.
Tym samym poznaliśmy kompletną ósemkę drużyn, które zagrają w playoffach Worlds 2025:
- 3–0: Anyone’s Legend, KT Rolster
- 3–1: G2 Esports, Gen.G, Hanwha Life Esports
- 3–2: T1, CTBC Flying Oyster, Top Esports
Drabinka playoffów została już rozlosowana – możecie zobaczyć ją poniżej:

Czas na fazę pucharową
Playoffy startują już jutro, a każdy mecz rozgrywany będzie w formacie Bo5 – do trzech wygranych map. Przegrany odpada z turnieju, więc stawka jest maksymalna.
Na otwarcie zobaczymy koreańskie derby: Hanwha Life Esports kontra Gen.G, start już o 08:00.
Czas pożegnać swissa i przywitać prawdziwe emocje – pora na playoffy Worlds 2025!




