Sony Interactive Entertainment podjęło jedną z najbardziej zaskakujących decyzji w branży gier wideo w ostatnich latach — zamknięcie renomowanego studia Bluepoint Games, które przez lata zasłynęło z dopracowanych remasterów i remake’ów klasyków PlayStation.
Koniec Bluepoint Games – co się stało?
Amerykańskie studio Bluepoint Games, założone w 2006 roku i istotna część portfolio PlayStation Studios od czasu przejęcia w 2021 roku, zostanie oficjalnie rozwiązane w marcu 2026 roku. Studio specjalizowało się w odświeżaniu kultowych tytułów, takich jak remake Demon’s Souls (PS5), który stał się jednym z technologicznych kamieni milowych nowej generacji konsol, czy nowa wersja Shadow of the Colossus.
Decyzja została podjęta po wewnętrznym przeglądzie biznesowym Sony, które uznało, że dalsze utrzymanie studia nie wpisuje się w ich priorytety strategiczne — mimo że Bluepoint cieszyło się reputacją zespołu technicznie zdolnego i cenionego przez graczy.
Według doniesień w mediach, w wyniku likwidacji zespołu straci pracę około 70 osób. Choć Sony podziękowało zespołowi za jego dotychczasową pracę i wkład w rozwój ekskluzywnych gier, nie podano szczegółowych planów dla przesunięcia talentów Bluepoint wewnątrz korporacji.
Gdzie Bloodborne? Nadzieje fanów legły w gruzach
W ostatnich latach pojawiało się coraz więcej spekulacji, że to właśnie Bluepoint Games mogło zostać zaangażowane przez Sony do pracy nad oficjalnym remake’iem kultowego Bloodborne — jednej z najbardziej pożądanych gier wśród społeczności graczy PlayStation.
Bloodborne, wydane w 2015 roku przez FromSoftware i wydane przez Sony, stało się jednym z najbardziej kultowych tytułów na PS4, cenionym za unikalny klimat, wymagającą rozgrywkę i głęboką narrację. Gra nigdy nie doczekała się portu na PC ani odświeżonej wersji na PS5, co dodatkowo napędzało plotki o potencjalnym remaku.
Zamknięcie Bluepoint Games jednak praktycznie przekreśla te nadzieje. Choć Sony nadal posiada prawa do marki Bloodborne i teoretycznie mogłoby zlecić remake innemu studiu, brak zespołu o doświadczeniu takim jak Bluepoint znacząco oddala szanse na szybkie rozpoczęcie prac i wydanie projektu.
Bluepoint to więcej niż remake’y — ważny element dziedzictwa PlayStation
Bluepoint Games nie było zwykłym studiem wykonawczym — na przestrzeni lat budowało pozycję twórców, którym udało się technicznie i artystycznie odświeżyć wiele klasycznych produkcji bez utraty ich ducha. Ich remake Demon’s Souls był jednym z tytułów, które zademonstrowały potęgę PlayStation 5 już w dniu premiery.
Dlatego decyzja Sony jest o tyle kontrowersyjna, że najpierw studio zostało zaangażowane w projekty inne niż remake’y (np. tzw. live-serviceową grę z uniwersum God of War, która ostatecznie została anulowana), a potem — po anulowaniu tych projektów — zdecydowano o jego zamknięciu.
Dla wielu graczy i obserwatorów branży to sygnał, że nawet uznane i wpływowe zespoły nie są bezpieczne wobec zmian w strategii dużych wydawców.
Co dalej dla Sony i fanów klasyków?
Branża gier wideo przechodzi obecnie intensywny okres zmian — od rosnących kosztów produkcji, przez eksperymenty z modelami live-service, po reorganizacje wewnątrz korporacji. Sony w ostatnich latach zamknęło kilka mniejszych studiów i przeszło przez restrukturyzacje, jednak likwidacja zespołu odpowiedzialnego za jedne z najważniejszych remake’ów ostatniej dekady to wyjątkowo mocny ruch.
Dla fanów Bloodborne i klasycznych gier PlayStation pozostaje jedynie trzymać kciuki, by japoński gigant powierzył prace nad odświeżeniem marki innemu studiu. Ale bez Bluepoint probalbilność takiego projektu wydaje się dziś mniejsza niż kiedykolwiek wcześniej.




