Dzisiejsza aktualizacja Counter-Strike 2 wywołała ogromne poruszenie wśród graczy i traderów. Valve dodało do gry możliwość tworzenia kontraktów na skiny do noży, co natychmiast przełożyło się na gwałtowne zmiany na rynku Steam.
W efekcie ceny tzw. czerwonych skinów (Covert) wzrosły nawet kilkanaście- lub kilkudziesięciokrotnie, a handel na platformie dosłownie eksplodował.
Kontrakty na noże – nowa funkcja w CS2
Dotąd system kontraktów w CS2 pozwalał wymieniać 10 skinów tej samej klasy na jeden losowy przedmiot z wyższej rzadkości. Po dzisiejszej aktualizacji gracze mogą po raz pierwszy tworzyć kontrakty obejmujące skiny noży – czyli najbardziej pożądane i wartościowe przedmioty w grze.
To oznacza, że teraz można uzyskać nóż nie tylko z otwierania skrzynek, ale także poprzez kombinację innych drogich przedmiotów. Mechanika opiera się na tych samych zasadach losowości, co wcześniej, ale stawka jest znacznie wyższa.
Czerwone skiny w cenie – rynek Steam reaguje natychmiast
Nowa funkcja spowodowała gwałtowny wzrost popytu na czerwone skiny, które są wymagane do kontraktów na noże. W ciągu kilku godzin ich ceny na rynku Steam poszybowały w górę — w niektórych przypadkach nawet o 2000%.
Przykładowe zmiany cen:
- AK-47 | Redline (FT) – z ok. 7 € do ponad 120 €
- USP-S | Kill Confirmed – z ok. 30 € do 400 €
- AWP | Wildfire – z 40 € do 500 €
Wiele z tych skinów znika z rynku natychmiast po wystawieniu, a boty handlowe i kolekcjonerzy skupują je w ogromnych ilościach.
Valve destabilizuje rynek CS2
Wprowadzenie kontraktów na noże okazało się jedną z najbardziej kontrowersyjnych decyzji Valve w ostatnich latach. Choć początkowo wydawało się, że ożywi to handel, w praktyce aktualizacja doprowadziła do gwałtownego załamania wartości rynku. W ciągu kilku godzin łączna wartość skinów na Steamie spadła nawet o 30%, a rynek zalała fala spekulacji i panicznej sprzedaży.
Nowy system sprawił, że gracze mogą teraz łatwiej tworzyć wymarzone skiny – przez co zniknęła dotychczasowa bariera rzadkości, a ceny wielu przedmiotów zaczęły gwałtownie spadać. W efekcie, zamiast wzrostów, obserwujemy chaos i utratę wartości całych kolekcji.
Jeśli Valve nie wprowadzi ograniczeń lub zmian w systemie kontraktów, obecna sytuacja może jeszcze bardziej pogłębić destabilizację rynku i zniechęcić zwykłych graczy do handlu.
Co dalej?
W najbliższych dniach rynek najpewniej czekają dalsze spadki cen i sporo chaosu, zanim sytuacja się ustabilizuje. Dopiero po opadnięciu emocji będzie można ocenić, jak naprawdę ta aktualizacja wpłynęła na ekonomię CS2.




