Barkour – pies-agent na tropie przygody. 

Na tegorocznych targach Poznań Game Arena 2025 trafiłem na jedno z ciekawszych mniejszych stanowisk: najnowszy tytuł polskiego studia VARSAV Game Studios – Barkour. Choć stoisko było nieco na uboczu głównych ciągów, to zainteresowanie grą było wyraźne – kolejki, dzieciaki z rodzicami, którzy chcieli sprawdzić psa-agenta w akcji.


Twórcy, bohater i dostępność

Barkour to platformówka akcji-skradanki, w której gracz wciela się w bohatera-czworonoga: Agent T.H.U.N.D.E.R. – pies-agent wyposażony w gadżety, szybkie ruchy i niepohamowany ogon. Gra powstaje na PC oraz konsole (PS5, Xbox Series X|S, Nintendo Switch) i planowana jest na rok 2025. 


Stoisko i reakcje graczy

Stoisko przyciągało uwagę mimo swojej lokalizacji – dzieciaki w towarzystwie rodziców ustawiały się w kolejce, by spróbować gry i zobaczyć sympatycznego bohatera w akcji. Największy entuzjazm budziła sama postać psa-agenta – jego animacje, ruchy, sposób, w jaki reagował na otoczenie. Widać było, że produkcja jest celowana nie tylko do hardcore’owych graczy, ale przede wszystkim do rodzin, młodszych graczy i tych, którzy chcą czegoś lekkiego i przyjemnego.


Wrażenia z rozgrywki

Demo pokazało solidny fundament: poziomy ładnie zaprojektowane, kolorowe, z elementami parkouru (czy raczej „barkouru”). Ruchy bohatera były płynne, przemieszczanie się satysfakcjonujące. Z drugiej strony, walka – choć obecna – była dość uproszczona. W wersji demo wybór broni był ograniczony, co sprawiało, że momentami system walki nie miał tego „wow”, który mógłby przyciągnąć bardziej wymagającego gracza.
Zagrałem sam, choć muszę przyznać – bardziej widzę go jako tytuł, który włączyłbym młodszemu rodzeństwu lub kuzynom. Dla mnie osobiście: fajny przerywnik, ale nie tytuł, w który wkręcę się na miesiące.


Dla kogo jest Barkour?

Jeśli szukasz czegoś przyjaznego, zabawnego i z lekkim klimatem – Barkour będzie trafiony. Dla młodych graczy czy familijnej rozgrywki to strzał w dziesiątkę. Natomiast jeśli oczekujesz głębokiej mechaniki walki lub wyzwań na poziomie souls-like’a – może być trochę „za prosto”. Ale to nie wada – to świadomy wybór twórców.


Podsumowanie

Barkour to gra, która nie stawia na ekstremalne wymagania – stawia na urok, dynamiczność i zabawę. Pies-agent, skradanie, parkour i kolorowa akcja – wszystko to brzmi jak przyjemna odskocznia. Na podstawie wersji demo i reakcji na PGA mogę powiedzieć: warto obserwować ten tytuł. Jeżeli pełna wersja dopieści walkę, doda więcej broni i rozbuduje eksplorację – może być naprawdę mocnym wyborem dla graczy szukających lekkiej akcji z charakterem.

Ocena redakcji: 6,5/10

Jeśli chcecie sami sprawdzić, jak to jest skakać po dachach w roli psa-agenta, demo gry jest już dostępne na Steamie – sprawdźcie TUTAJ

Przewijanie do góry