Ćwierćfinały Worlds 2025 dostarczyły wszystkiego, co najlepsze w rywalizacji na najwyższym poziomie – emocji, zaskoczeń i pełnych napięcia serii. Za nami dwa kolejne spotkania, które wyłoniły połowę półfinalistów tegorocznych mistrzostw.
TES kończy europejskie marzenia
W pierwszym meczu G2 Esports zmierzyło się z chińskim Top Esports. Seria rozpoczęła się od mocnego uderzenia ze strony TES, które pewnie wygrało pierwszą mapę. G2 odpowiedziało świetną, dominującą grą w drugim starciu, co dało fanom nadzieję na powrót i europejski sukces.
Niestety, to było wszystko, na co pozwolili przeciwnicy – kolejne dwie mapy ponownie padły łupem TES. Tym samym G2 kończy swoją przygodę na Worldsach, odpadając z turnieju po porażce 1:3.
Faker znów robi różnicę – T1 triumfuje po thrillerze z AL
Dzisiejsze spotkanie pomiędzy Anyone’s Legend a T1 było prawdziwym rollercoasterem. Każda mapa była zacięta, pełna zwrotów akcji i indywidualnych błysków. Mimo że forma T1 w ostatnich tygodniach pozostawiała wiele do życzenia, zespół mistrzów świata znów pokazał, że na scenie międzynarodowej potrafi się odrodzić.
Decydująca, piąta mapa to był prawdziwy pokaz klasy Fakera – legendarny midlaner poprowadził swoją drużynę do zwycięstwa 3:2 i awansu do półfinału.
Półfinały Worlds 2025
Sobota, 08:00: KT Rolster vs Hanwha Life Esports
Niedziela, 08:00: T1 vs Top Esports
Cztery drużyny, dwa dni i tylko dwie przepustki do wielkiego finału.
Korea kontra Korea, Korea kontra Chiny – zapowiada się weekend pełen legendarnych starć.




