W Paryżu odbył się finał EMEA Masters, który zakończył tegoroczną edycję europejskich rozgrywek regionalnych. Na scenie LAN, wypełnionej fanami niebieskiej armii, Karmine Corp Blue w pełni wykorzystało atut własnej publiczności, pokonując Los Heretics 3:0 i sięgając po tytuł mistrzów.
Francuska dominacja w Paryżu
Spotkanie od pierwszych minut przebiegało pod dyktando KCB, które wyglądało jak drużyna z zupełnie innej ligi. Heretics, mimo momentów walki, nie byli w stanie na dłuższą metę przeciwstawić się rozpędzonej ekipie z Francji. Każda mapa kończyła się coraz pewniej, a fani na arenie mogli tylko potwierdzić – Karmine Corp Blue zasłużenie sięga po trofeum.
Polacy bez pucharu
W składzie Los Heretics wystąpili dwaj Polacy – Sebastian „Tracyn” Wojtoń oraz Kacper „Daglas” Dagiel. Dla obu był to ich pierwszy finał EMEA Masters, jednak tym razem nie udało się zatrzymać fali francuskiej dominacji. Mimo to, ich występ w barwach akademii Heretics pokazał duży potencjał i solidną formę w całym sezonie.
Awans do LEC Versus
Zwycięstwo Karmine Corp Blue ma znaczenie nie tylko symboliczne – zapewniło im ono udział w nowym formacie LEC Versus 2026, gdzie najlepsze drużyny regionalne zmierzą się z ekipami z głównej ligi.
Co dalej z Polakami?
Tracyn i Daglas, mimo porażki w finale, przyciągnęli uwagę wielu obserwatorów sceny. Ich stabilna forma i postawa w trakcie sezonu mogą sprawić, że w nadchodzącym roku zobaczymy ich w LEC – czy to w głównym składzie Team Heretics, czy w barwach innej drużyny, która dostrzegła ich potencjał.




