Dzisiejszy dzień Swiss Stage przyniósł kilka świetnych momentów i odrobinę emocji, zwłaszcza dla europejskich fanów!
Na otwarcie FlyQuest zrobiło to, czego wszyscy się spodziewali – pewne zwycięstwo z Team Secret Whales, a Massu zaliczył efektownego quadra killa Corkim. Amerykanie wyglądają coraz lepiej i zaczynają nabierać tempa.
W kolejnym spotkaniu koreański klasyk Gen.G całkowicie zdominowało T1, pokazując, kto aktualnie rządzi w LCK.
Prawdziwe show przyszło jednak w trzecim meczu. G2 Esports sięgnęło po niecodzienny wybór – Anivię dla Capsa – i to właśnie ten odważny pick pozwolił im wreszcie pokonać swojego międzynarodowego nemesis, Bilibili Gaming.
To ogromne zwycięstwo dla Europy, a dla BLG kolejny cios – mistrzowie Chin zagrali dotąd z 100T, FNC i G2, a zdołali wygrać tylko jedno spotkanie. Jak na gospodarzy, to bardzo słaby bilans.
Na koniec dnia Hanwha Life Esports spokojnie domknęło dzień zwycięstwem nad 100 Thieves, bez większych niespodzianek.
📅 Jutro gramy o przetrwanie!
O 10:00 odpadnie pierwsza europejska drużyna – Fnatic zmierzy się z MKOI w serii BO3.
O 13:00 Vivo Keyd Stars z Brazylii podejmie PSG Talon – przegrany również kończy swój udział w turnieju.
Worldsy nabierają rozpędu – a jutro może być naprawdę gorąco




