Wybór pierwszej klasy w Aion 2 może mieć ogromny wpływ na to, jak będą wyglądały nasze pierwsze godziny w grze. Jedne specjalizacje oferują potężne obrażenia, inne pozwalają przetrwać nawet najtrudniejsze starcia. Wśród ośmiu dostępnych klas znajdziemy jednak taką, która szczególnie dobrze sprawdza się na początku przygody. Co ciekawe, nie trzeba być doświadczonym graczem MMORPG, aby wykorzystać jej największe zalety.
Aion 2 od NCSOFT daje graczom sporą swobodę w tworzeniu własnego bohatera. Do wyboru mamy osiem klas, które różnią się nie tylko uzbrojeniem, ale przede wszystkim sposobem prowadzenia walki. Możemy zostać wytrzymałym wojownikiem, zabójcą atakującym z ukrycia, magiem dysponującym potężnymi zaklęciami czy uzdrowicielem wspierającym całą drużynę.
Każda specjalizacja ma swoje mocne i słabe strony, jednak dla początkujących najważniejsze są przede wszystkim łatwość obsługi, przeżywalność oraz skuteczność podczas samodzielnego wykonywania zadań. Pod tym względem jedna z klas wyróżnia się na tle konkurencji.
Gladiator to jeden z najlepszych wyborów na początek
Jeżeli dopiero poznajemy świat Aion 2, warto zainteresować się Gladiatorem. To wojownik walczący w zwarciu, który łączy solidne obrażenia z wysoką wytrzymałością. Dzięki temu dobrze radzi sobie zarówno podczas eksploracji, jak i w starciach z większymi grupami przeciwników.
Największą zaletą tej specjalizacji jest stosunkowo prosty styl rozgrywki. Nie musimy od pierwszych minut opanowywać skomplikowanych kombinacji umiejętności czy perfekcyjnego ustawiania się względem przeciwnika. Możemy skupić się na poznawaniu mechanik i stopniowym rozwijaniu swojej postaci.
Dużą rolę odgrywają również ataki obszarowe, które pozwalają eliminować kilku wrogów jednocześnie. To szczególnie przydatne podczas wykonywania zadań wymagających pokonania większej liczby potworów.
Wojownik oferuje także umiejętności pozwalające odzyskiwać punkty zdrowia w trakcie walki. Dzięki temu nie jest aż tak mocno uzależniony od mikstur czy pomocy innych graczy.
Nie oznacza to jednak, że możemy całkowicie ignorować ataki przeciwników. W trudniejszych starciach nadal konieczne będzie korzystanie z uników, właściwe ustawianie postaci oraz odpowiednie używanie zdolności defensywnych.
Samodzielna gra bez większego stresu? To jego największa zaleta
Wielu fanów MMORPG rozpoczyna zabawę w pojedynkę. Nie każdy ma od razu znajomych gotowych do wspólnego wykonywania zadań czy przemierzania kolejnych lokacji.
Właśnie podczas samotnej eksploracji bohater nastawiony na walkę wręcz pokazuje swoje największe atuty. Potrafi przyjąć sporo obrażeń, skutecznie eliminować przeciwników i utrzymywać odpowiednie tempo zdobywania doświadczenia.
Połączenie wytrzymałości, samoleczenia i ataków obszarowych sprawia, że rozgrywka jest stosunkowo płynna. Nie musimy po każdym trudniejszym pojedynku zatrzymywać się na dłuższą regenerację zdrowia.
Warto jednak pamiętać o pewnym ograniczeniu. Walka na krótkim dystansie oznacza konieczność zbliżania się do przeciwników, co w przypadku niektórych bossów może być niebezpieczne. Klasy atakujące z większej odległości mają pod tym względem nieco łatwiejsze zadanie.
Mimo tego jest to bardzo uniwersalna propozycja dla osób, które chcą przede wszystkim poznawać grę i nie przejmować się przesadnie skomplikowanymi mechanikami.
Ranger – świetna alternatywa dla fanów walki na dystans
Nie każdy lubi rzucać się w sam środek bitwy. Jeśli zdecydowanie bardziej odpowiada nam eliminowanie przeciwników z bezpiecznej odległości, Ranger może okazać się równie interesującym wyborem.
Łucznik wyróżnia się dobrą mobilnością oraz możliwością zadawania obrażeń bez konieczności zbliżania się do wroga. Dzięki temu łatwiej obserwować zachowanie przeciwników i reagować na nadchodzące ataki.
To szczególnie przydatne podczas walk z bossami, gdzie odpowiednie ustawienie postaci i unikanie niebezpiecznych umiejętności ma ogromne znaczenie.
Dużą zaletą jest także dynamiczny styl rozgrywki. Ranger nie musi przez cały czas pozostawać w jednym miejscu, dlatego może spodobać się osobom preferującym ciągły ruch i aktywne uczestnictwo w starciach.
Jego największą słabością pozostaje jednak mniejsza wytrzymałość. Jeśli przeciwnikowi uda się skrócić dystans, sytuacja może szybko stać się niebezpieczna.
Spiritmaster – przywołaj pomocnika i pozwól mu walczyć
Kolejną ciekawą propozycją jest Spiritmaster, czyli specjalizacja wykorzystująca przywoływane duchy. To świetna opcja dla osób, które lubią magię, ale jednocześnie nie chcą polegać wyłącznie na własnych zaklęciach.
Najważniejszą zaletą tej klasy są właśnie przywołańce. Mogą pomagać w zadawaniu obrażeń, zajmować uwagę przeciwników i ułatwiać przetrwanie trudniejszych starć.
Dzięki temu samotne wykonywanie zadań potrafi być znacznie bezpieczniejsze. Podczas gdy duch skupia na sobie ataki wroga, nasza postać może wykorzystywać umiejętności ofensywne z większej odległości.
Nie zabrakło również zdolności pozwalających kontrolować zachowanie przeciwników. To sprawia, że specjalizacja oferuje sporo możliwości taktycznych i potrafi być niezwykle satysfakcjonująca.
Trzeba jednak pamiętać, że odpowiednie zarządzanie przywołańcami i zasobami magicznymi wymaga nieco wprawy. Początki mogą być bardziej wymagające niż w przypadku klasycznego wojownika.
Templar i Cleric – dwie klasy, które doceni każda drużyna
Nie wszyscy gracze skupiają się na samotnym zdobywaniu doświadczenia. Jeśli planujemy regularnie odwiedzać lochy i uczestniczyć w trudniejszych aktywnościach grupowych, warto rozważyć dwie kolejne specjalizacje.
Templar to klasyczny tank, którego zadaniem jest przyjmowanie obrażeń i ochrona pozostałych członków drużyny. Wyróżnia się wysoką odpornością oraz zdolnościami pozwalającymi utrzymywać uwagę przeciwników.
Jego największym atutem jest bezpieczeństwo. Potrafi przetrwać wiele niebezpiecznych sytuacji, ale podczas samotnej gry może eliminować potwory wolniej niż klasy nastawione na zadawanie obrażeń.
Zupełnie inną rolę pełni Cleric. Uzdrowiciel odpowiada przede wszystkim za przywracanie zdrowia sojusznikom oraz zapewnianie im wsparcia podczas wymagających starć.
Możliwość samodzielnego leczenia jest również przydatna podczas eksploracji. Dzięki niej możemy przetrwać pojedynki, które dla bardziej ofensywnych, ale mniej wytrzymałych bohaterów mogłyby zakończyć się porażką.
Obie specjalizacje są bardzo wartościowe w rozgrywce drużynowej. Ich słabszą stroną może być natomiast wolniejsze wykonywanie niektórych zadań w pojedynkę.
Assassin i Sorcerer – ogromne obrażenia, ale większe wymagania
Wśród dostępnych klas znajdziemy również propozycje dla graczy, którzy ponad wszystko cenią ofensywę.
Assassin skupia się na szybkich atakach, mobilności i zadawaniu dużych obrażeń w krótkim czasie. Odpowiednio wykorzystany potrafi być niezwykle niebezpieczny, szczególnie podczas pojedynków PvP.
Jego styl walki wymaga jednak dobrego wyczucia czasu, odpowiedniego ustawiania się i znajomości umiejętności przeciwnika. To sprawia, że niekoniecznie będzie najwygodniejszym wyborem na pierwszą postać.
Sorcerer oferuje natomiast potężne zaklęcia, które pozwalają zadawać wysokie obrażenia z dystansu. Szczególnie efektownie prezentują się jego ataki obszarowe, przydatne podczas walk z większymi grupami wrogów.
Problemem pozostaje niewielka odporność na obrażenia. Mag musi odpowiednio kontrolować dystans i uważać, aby nie znaleźć się zbyt blisko przeciwnika.
Obie klasy mogą dawać mnóstwo satysfakcji, zwłaszcza osobom lubiącym szybką, wymagającą walkę. Początkujący powinni jednak przygotować się na nieco bardziej wymagającą naukę mechanik.
Chanter – ciekawy kompromis między walką a wsparciem
Na uwagę zasługuje również Chanter, czyli jedna z bardziej wszechstronnych klas dostępnych w Aion 2.
Specjalizacja ta łączy zdolności ofensywne z umiejętnościami wspierającymi drużynę. Potrafi wzmacniać sojuszników, zapewniać dodatkowe leczenie oraz aktywnie uczestniczyć w walce.
To ciekawa propozycja dla osób, które nie chcą ograniczać się do jednej roli. W zależności od sytuacji możemy skupić się na zadawaniu obrażeń lub pomaganiu pozostałym członkom zespołu.
Wszechstronność ma jednak swoją cenę. Aby w pełni wykorzystać możliwości tej klasy, trzeba nauczyć się odpowiednio łączyć różne umiejętności i reagować na zmieniającą się sytuację.
Mimo to Chanter może okazać się bardzo satysfakcjonującym wyborem dla graczy, którzy lubią współpracę i chcą mieć realny wpływ na przebieg drużynowych starć.
Jaką klasę najlepiej wybrać w Aion 2?
Ostateczny wybór powinien zależeć przede wszystkim od naszego stylu gry. Osoby preferujące bezpośrednie starcia i szybkie zdobywanie doświadczenia najlepiej odnajdą się w roli wytrzymałego wojownika. Fani walki na dystans mogą natomiast zainteresować się Rangerem lub Sorcererem.
Jeśli lubimy samodzielnie przemierzać świat i korzystać z pomocy przywołańców, dobrym rozwiązaniem będzie Spiritmaster. Z kolei gracze nastawieni na współpracę powinni przyjrzeć się Templarowi, Clericowi oraz Chanterowi.
Assassin pozostaje propozycją dla osób, które lubią wyzwania i chcą opanować bardziej wymagający styl walki.
Warto przy tym pamiętać, że aktualne rankingi nie są wyrocznią. Twórcy mogą zmieniać balans postaci wraz z kolejnymi aktualizacjami, dlatego klasa uznawana obecnie za najmocniejszą niekoniecznie zachowa swoją pozycję w przyszłości.
Najlepsza klasa na początek? Jeden wybór szczególnie się wyróżnia
Choć każda z ośmiu specjalizacji ma coś ciekawego do zaoferowania, Gladiator pozostaje jedną z najbezpieczniejszych rekomendacji dla osób rozpoczynających przygodę z Aion 2.
Połączenie solidnych obrażeń, dużej wytrzymałości i możliwości samoleczenia sprawia, że pierwsze godziny rozgrywki mogą być znacznie przyjemniejsze. Nie trzeba od razu perfekcyjnie znać wszystkich mechanik, aby skutecznie walczyć i rozwijać bohatera.
Nie oznacza to jednak, że pozostałe klasy są gorsze. Ranger zapewni więcej swobody podczas walki na dystans, Spiritmaster ułatwi samotną eksplorację, a Templar i Cleric okażą się nieocenieni w drużynowej zawartości.
Jeżeli jednak zależy wam na możliwie prostym i przyjemnym wejściu do świata Aion 2, wytrzymały wojownik będzie bardzo dobrym punktem wyjścia. Najważniejsze, aby wybrana specjalizacja sprawiała przyjemność nie tylko podczas pierwszych zadań, ale również po kilkudziesięciu godzinach spędzonych w grze.






