Twórcy dobrze znani z takich produkcji jak Northgard czy Dune: Spice Wars pracują nad nowym projektem, który może zainteresować fanów MMO oraz dynamicznych RPG akcji. Farever to sieciowa gra RPG osadzona w fantastycznym świecie, łącząca eksplorację, kooperację i szybki system walki w widoku trzeciej osoby. Produkcja zmierza na PC i już wkrótce zadebiutuje w modelu Early Access na Steam, gdzie będzie rozwijana wraz ze społecznością graczy.
Start Early Access już w maju 2026
Według zapowiedzi, Farever trafi do wczesnego dostępu 6 maja 2026 roku. Twórcy planują intensywnie rozwijać grę przez kolejne miesiące, a nawet lata, regularnie dodając nowe regiony, klasy postaci, aktywności PvE oraz elementy endgame. Na start gracze otrzymają podstawowy fundament rozgrywki – otwarty świat, pierwsze lochy, cztery klasy postaci oraz system kooperacji, który ma stanowić jeden z filarów całej produkcji.
Fabuła Farever – powrót do Siagarty
Akcja gry przenosi nas do świata Siagarta, niegdyś zamieszkanego i rozwiniętego królestwa ludzi. Jednak jego historia została brutalnie przerwana przez tajemniczy kataklizm oraz siły, które zmusiły ludzkość do ucieczki i życia na wygnaniu. Po latach rozproszenia pojawia się jednak szansa na powrót. Ekspedycje wysyłane do dawnej ojczyzny odkrywają, że Siagarta wciąż istnieje – ale nie jest już miejscem, które pamiętają legendy. Ruiny dawnych miast porasta dzika natura, a w cieniu dawnych cywilizacji kryją się potężne bestie, nieznane frakcje i tajemnicze siły, które zdają się pilnować sekretów przeszłości. Gracze wcielają się w członków ekspedycji, których zadaniem jest nie tylko przetrwanie, ale również odkrycie prawdy o upadku świata i odzyskanie utraconych ziem.
Dynamiczna walka i kooperacja na pierwszym planie
Jednym z najważniejszych elementów Farever ma być szybki, zręcznościowy system walki. Zamiast klasycznego MMO opartego na statycznym używaniu umiejętności, gra stawia na mobilność, uniki i aktywne sterowanie postacią. Rozgrywka ma być nastawiona zarówno na solo, jak i na współpracę w grupie. Szczególnie istotne będą wyprawy do lochów, starcia z bossami oraz wydarzenia w otwartym świecie, które wymagają koordynacji między graczami. Na początku Early Access dostępne będą cztery podstawowe klasy postaci, pełniące różne role w drużynie – od tanków, przez DPS, aż po wsparcie.
Eksploracja, lochy i świat pełen sekretów
Farever mocno stawia również na eksplorację. Świat Siagarty ma być zróżnicowany – od zielonych dolin, przez ruiny dawnych miast, aż po podziemne jaskinie i niebezpieczne lochy. Twórcy zachęcają do swobodnego przemieszczania się, odkrywania ukrytych lokacji i szukania rzadkich zasobów. Wiele miejsc ma oferować alternatywne ścieżki, sekrety oraz wyzwania platformowe. Równie ważny ma być system rzemiosła, który pozwoli graczom tworzyć i ulepszać ekwipunek zdobywany podczas przygód.
MMO, które ma rosnąć razem z graczami
Shiro Games podkreśla, że Early Access to dopiero początek drogi. W planach są regularne aktualizacje, które mają stopniowo rozbudowywać świat gry, dodawać nowe klasy, regiony oraz rozbudowane systemy społecznościowe. Szczególną rolę mają odegrać gildie, które w przyszłości otrzymają własne aktywności oraz wyzwania wymagające współpracy większych grup graczy.
Styl graficzny i klimat przygody
Pod względem wizualnym Farever prezentuje lekko kreskówkowy styl, który jednak nie odbiera grze powagi świata przedstawionego. Siagarta to miejsce pełne kontrastów – kolorowe krajobrazy kryją ruiny, niebezpieczeństwa i tajemnice dawnej cywilizacji. To połączenie lekkiej oprawy graficznej z mroczniejszym tłem fabularnym ma wyróżniać grę na tle innych MMO.
Czy Farever ma szansę zaistnieć na rynku MMO?
Farever zapowiada się jako ambitny projekt, który próbuje połączyć dynamiczne RPG akcji z klasycznymi elementami MMO i silnym naciskiem na kooperację. Dużo zależeć będzie jednak od tego, jak twórcom uda się rozwijać zawartość po premierze Early Access i utrzymać zainteresowanie społeczności. Jedno jest pewne – powrót do Siagarty nastąpi już 6 maja 2026 roku, a gracze jako pierwsi sprawdzą, czy utracony świat faktycznie da się odbudować.





