FIFA 13, FIFA 14 i FIFA 17 wracają do życia? Fani chcą przywrócić serwery online, ale czy EA na to pozwoli?

Społeczność nie zamierza żegnać klasycznych odsłon FIFA

Mimo że Electronic Arts od kilku lat wyłącza serwery starszych części serii FIFA, wielu graczy wciąż chętnie wraca do kultowych odsłon. Teraz pojawiła się szansa, że FIFA 13, FIFA 14 oraz FIFA 17 ponownie zaoferują rozgrywkę sieciową. Wszystko za sprawą projektu tworzonego przez społeczność, którego celem jest odtworzenie infrastruktury online i umożliwienie graczom ponownego korzystania z funkcji internetowych.

Za inicjatywą stoi grupa pasjonatów działająca pod nazwą Impulsum. Od dłuższego czasu prowadzi ona prace nad stworzeniem własnych serwerów, które zastąpiłyby te wyłączone przez Electronic Arts. Projekt zyskał rozgłos po publikacji informacji przez Generation Amiga, a jego twórcy regularnie pokazują postępy w mediach społecznościowych.

Odbudowa serwerów to znacznie więcej niż uruchomienie meczów online

Przywrócenie możliwości gry przez internet nie ogranicza się jedynie do ponownego połączenia dwóch graczy. Dawne odsłony FIFA korzystały z rozbudowanej infrastruktury sieciowej odpowiadającej za logowanie użytkowników, zapisywanie postępów, statystyki, rankingi, profile oraz wiele innych usług działających w tle.

Po zamknięciu oficjalnych serwerów gry nadal można było uruchamiać w trybie offline, jednak większość funkcji internetowych przestała działać. Zespół Impulsum stara się odtworzyć sposób komunikacji gier z serwerami, aby ponownie aktywować te elementy bez ingerowania w same pliki produkcji.

To niezwykle wymagające zadanie, ponieważ każda funkcja musi zachowywać się dokładnie tak, jak oczekuje tego klient gry. Nawet niewielkie różnice mogą powodować błędy uniemożliwiające połączenie z serwerem.

FIFA 14 i FIFA 17 są najbardziej zaawansowane

Według informacji udostępnionych przez twórców projektu największe postępy dotyczą obecnie FIFA 14 oraz FIFA 17. Obie gry znajdują się na zaawansowanym etapie prac, a pierwsze testy pokazują, że część usług sieciowych działa już poprawnie.

Nie oznacza to jednak zakończenia projektu. Nadal trwają prace nad stabilnością oraz wdrażaniem kolejnych funkcji. Równolegle rozwijane jest również wsparcie dla FIFA 13, choć w jej przypadku do wykonania pozostało jeszcze więcej pracy.

Twórcy nie chcą podawać daty udostępnienia serwerów, podkreślając, że priorytetem jest dopracowanie całej infrastruktury i uniknięcie problemów po uruchomieniu projektu dla większej liczby graczy.

FIFA Ultimate Team stanowi największe wyzwanie

Jednym z najbardziej skomplikowanych elementów całego przedsięwzięcia pozostaje FIFA Ultimate Team. Tryb ten od początku był silnie powiązany z serwerami Electronic Arts, które odpowiadały za praktycznie wszystkie najważniejsze funkcje.

To właśnie na serwerach przechowywane były składy drużyn, kolekcje kart, postępy graczy, rynek transferowy, statystyki oraz wiele innych danych. Odtworzenie tak rozbudowanego systemu wymaga ogromnej ilości pracy i dokładnego poznania sposobu działania oryginalnej infrastruktury.

Twórcy projektu przyznają, że właśnie ten element pochłania najwięcej czasu, jednak z każdym kolejnym miesiącem udaje się odblokowywać następne funkcje.

Społeczność pokazuje pierwsze efekty

Na Instagramie oraz Facebooku regularnie publikowane są materiały prezentujące rozwój projektu. Można zobaczyć działające menu sieciowe, testy połączeń oraz pierwsze funkcje uruchomione na prywatnych serwerach.

Twórcy podkreślają, że projekt ma charakter całkowicie społecznościowy i rozwijany jest przez osoby, które od lat pasjonują się starszymi odsłonami serii FIFA. W komentarzach nie brakuje graczy wspominających, że to właśnie FIFA 13, FIFA 14 czy FIFA 17 należą do najlepszych części w historii piłkarskiego cyklu Electronic Arts.

Również polska społeczność żywo interesuje się inicjatywą. Profil Kartomania Fut przypomina, że prace trwają już od dłuższego czasu i mogą sprawić, że klasyczne odsłony serii ponownie staną się grywalne w internecie.

Zachowanie starszych gier staje się coraz ważniejsze

Projekt Impulsum wpisuje się w coraz popularniejszy trend zachowywania starszych gier po zakończeniu ich oficjalnego wsparcia. Wielu graczy zwraca uwagę, że wraz z wyłączeniem serwerów znikają całe elementy rozgrywki, mimo że zakupione egzemplarze gier nadal znajdują się w ich bibliotekach.

Dzięki podobnym inicjatywom społeczność próbuje przedłużyć życie produkcji, które dla wielu osób pozostają najlepszymi odsłonami swoich serii. W ostatnich latach podobne projekty pojawiały się również przy innych grach sieciowych, których oficjalna infrastruktura została zamknięta.

Czy Electronic Arts pozwoli na działanie projektu?

Jednym z najważniejszych pytań pozostaje stanowisko Electronic Arts. Do tej pory firma nie odniosła się publicznie do projektu Impulsum i nie wiadomo, czy będzie go tolerować.

Sytuacja jest złożona z punktu widzenia prawa autorskiego. Samo stworzenie alternatywnych serwerów nie zawsze oznacza naruszenie przepisów, jednak wiele zależy od sposobu ich działania. Jeśli projekt nie wykorzystuje ani nie rozpowszechnia chronionych materiałów należących do Electronic Arts, nie przynosi zysków finansowych i wymaga posiadania legalnej kopii gry, jego sytuacja prawna może być korzystniejsza.

Nie zmienia to jednak faktu, że właściciel marki FIFA ma prawo podjąć działania, jeśli uzna, że projekt narusza jego prawa autorskie, znaki towarowe lub inne elementy własności intelektualnej.

Historia branży pokazuje, że reakcje wydawców bywają bardzo różne. Niektóre firmy przymykają oko na niekomercyjne inicjatywy fanów, zwłaszcza gdy dotyczą one gier, które nie są już rozwijane. Zdarzały się jednak również przypadki wysyłania wezwań do zaprzestania działalności lub blokowania podobnych projektów.

Na oficjalne stanowisko trzeba jeszcze poczekać

Na razie wszystko wskazuje na to, że prace nad odtworzeniem serwerów postępują zgodnie z planem. Twórcy projektu nie deklarują terminu premiery, ale regularnie prezentują kolejne osiągnięcia i zapewniają, że ich celem jest umożliwienie właścicielom legalnych kopii FIFA 13, FIFA 14 i FIFA 17 ponownego korzystania z funkcji online.

Jeżeli przedsięwzięcie zakończy się sukcesem, gracze będą mogli jeszcze raz rozegrać internetowe mecze w odsłonach, które dla wielu do dziś pozostają jednymi z najlepszych piłkarskich produkcji stworzonych przez Electronic Arts. Ostateczny los projektu będzie jednak zależał nie tylko od postępów technicznych, ale również od tego, czy wydawca zdecyduje się zaakceptować istnienie nieoficjalnych serwerów, czy też podejmie kroki prawne wobec ich twórców.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *