Rift Legends zaprezentowało wczoraj pełny format letniego sezonu Rift Legends Summer 2026. Nadchodzące rozgrywki przyniosą sporo zmian względem poprzednich splitów – nowy system rozgrywek podzielono na trzy etapy, zwiększono liczbę serii BO3, a walka o awans do play-offów będzie przebiegała w zupełnie nowy sposób.
Jednocześnie w materiale zapowiadającym sezon pojawił się szczegół, który może zwiastować sporą zmianę dotyczącą wielkiego finału.
Trzy etapy walki o mistrzostwo
Letni split został podzielony na trzy części:
- sezon regularny,
- Gauntlet,
- play-offy.
Pierwszy etap potrwa cztery tygodnie i w całości zostanie rozegrany w formacie Best of 3. Każda drużyna rozegra pięć spotkań przeciwko wylosowanym rywalom, omijając dwóch przeciwników – po jednym z każdego koszyka. Co ciekawe, koszyki nie zostały ustalone wyłącznie na podstawie wyników, lecz również wewnętrznego głosowania samych organizacji.
Najważniejsze jest jednak to, że po sezonie regularnym nikt nie odpada. Wszystkie zespoły awansują do kolejnego etapu, a stawka pierwszej fazy sprowadza się przede wszystkim do wywalczenia jak najlepszego rozstawienia.
Gauntlet z dużą stawką
Drugi etap to zupełnie nowy Gauntlet, który zdecyduje o tym, kto zagra w play-offach.

Rozstawienie będzie zależało od wyników sezonu regularnego. Cztery najwyżej sklasyfikowane drużyny otrzymają sporą przewagę – będą potrzebowały tylko jednego zwycięstwa w maksymalnie trzech spotkaniach, aby awansować dalej.
Dla zespołów znajdujących się niżej sytuacja będzie znacznie trudniejsza. Każda porażka oznacza koniec walki o mistrzostwo, dlatego presja na tym etapie zapowiada się naprawdę ogromna.
Play-offy w BO5 i trzy miejsca na EMEA Masters
Do decydującej fazy awansują cztery najlepsze drużyny Gauntletu.

Od tego momentu wszystkie spotkania rozgrywane będą już w formacie Best of 5, a stawką będzie nie tylko tytuł mistrza Rift Legends Summer 2026, ale również trzy miejsca na EMEA Masters Summer 2026, gdzie najlepsze polskie zespoły zmierzą się z czołówką europejskich lig regionalnych.
Play-offy odbędą się 8–10 września, natomiast wielki finał zaplanowano na 19 września.
Czy finał nie odbędzie się podczas Meet at Rift?
To właśnie tutaj pojawia się najciekawszy wątek całej zapowiedzi.
W materiale przedstawiającym nowy format usłyszeliśmy jedynie, że wielki finał zostanie rozegrany na LAN-ie z udziałem publiczności. Organizatorzy nie podali jednak ani miejsca, ani daty wydarzenia – co w poprzednich sezonach było standardem.
Jednocześnie jedyną oficjalną informacją dotyczącą tegorocznego Meet at Rift pozostaje wpis opublikowany przez g3mers_x na LinkedIn, z którego wynika, że wydarzenie ma odbyć się 11–13 września w Łodzi. Problem w tym, że terminarz Rift Legends kompletnie się z tym nie pokrywa. Część play-offów zaplanowano jeszcze przed tym terminem, a sam finał ma odbyć się dopiero 19 września.

To rodzi pytanie – czy finał Rift Legends zostanie oddzielony od Meet at Rift?
Jest jeszcze jedna możliwość. Termin finału niemal idealnie pokrywa się z zapowiedzianym wcześniej LAN-em Legends Academy by Żabka – Sezon 3, którego finały mają odbyć się 19–20 września. W przeszłości oba wydarzenia były już organizowane wspólnie, dlatego trudno nie dostrzec tutaj pewnych powiązań.

Na ten moment są to jednak wyłącznie domysły. Organizatorzy nie potwierdzili jeszcze miejsca rozegrania finału ani tego, czy będzie on częścią Meet at Rift, czy może zupełnie osobnego wydarzenia. Równie dobrze cała sytuacja może zakończyć się jedynie przesunięciem terminu Meet at Rift, dzięki czemu oba finały odbędą się podczas jednego eventu. Sam fakt zaplanowania finału Rift Legends na sobotę może być również odpowiedzią na głosy społeczności, która od lat zwraca uwagę, że niedzielne zakończenia LAN-ów są mniej wygodne dla uczestników, szczególnie gdy następnego dnia trzeba wrócić do normalnych obowiązków. Nie można też zapominać o tym, że wspólne świętowanie po meczach i legendarne już afterki po polskich LAN-ach LoL-a są często jedną z najciekawszych części takich wydarzeń.
Zapowiada się bardzo ciekawy sezon
Sam nowy format wygląda zdecydowanie bardziej dynamicznie niż dotychczas. Większa liczba serii BO3, Gauntlet z ogromną stawką oraz pełne BO5 w play-offach powinny sprawić, że o przypadkowe wyniki będzie znacznie trudniej.
Teraz pozostaje już tylko czekać na start letnich rozgrywek oraz odpowiedź na pytanie, gdzie ostatecznie zostanie rozegrany wielki finał Rift Legends Summer 2026. To właśnie ta niewiadoma wydaje się obecnie jedną z najciekawszych zagadek polskiej sceny League of Legends.






