Valve może szykować kolejne duże usprawnienie dla platformy Steam – tym razem z wykorzystaniem sztucznej inteligencji. W kodzie najnowszych aktualizacji serwisu znaleziono wzmianki o tajemniczym projekcie o nazwie SteamGPT.
AI w służbie Steama
Informacje o SteamGPT pochodzą z analizy plików Steama przeprowadzonej przez znanego leakera działającego pod pseudonimem Gabe Follower. W kodzie wielokrotnie pojawia się nazwa nowego systemu, co sugeruje, że Valve faktycznie pracuje nad własnym rozwiązaniem opartym na AI. Choć firma nie potwierdziła jeszcze oficjalnie projektu, wiele wskazuje na to, że nie chodzi o klasycznego chatbota dla graczy. Zamiast tego SteamGPT miałby działać „za kulisami”, wspierając funkcjonowanie całej platformy.
Szybsza obsługa klienta
Jednym z głównych zastosowań SteamGPT ma być wsparcie działu pomocy technicznej. AI mogłoby analizować zgłoszenia użytkowników, porządkować je i sugerować rozwiązania, co znacząco skróciłoby czas oczekiwania na odpowiedź. Przy milionach użytkowników Steama takie rozwiązanie może być kluczowe – szczególnie w przypadku zwrotów, problemów z kontem czy błędów technicznych.
Broń przeciwko cheaterom
Drugim ważnym obszarem, w którym SteamGPT może znaleźć zastosowanie, jest walka z oszustami. W kodzie pojawiają się odniesienia do systemów takich jak Trust Score oraz mechanizmów anty-cheatowych znanych m.in. z Counter-Strike 2. Sztuczna inteligencja mogłaby analizować zachowanie graczy i szybciej identyfikować podejrzane działania, wspierając istniejące systemy bezpieczeństwa.
Na razie tylko przecieki
Na ten moment wszystkie informacje mają charakter nieoficjalny i bazują wyłącznie na analizie kodu. Nie wiadomo też, czy SteamGPT trafi bezpośrednio do użytkowników, czy pozostanie narzędziem wewnętrznym dla pracowników Valve. Jedno jest jednak pewne – branża gier coraz mocniej sięga po AI, a Valve najwyraźniej nie zamierza zostawać w tyle.





