Game Science odsłania karty
Fani Black Myth: Wukong mają powody do zadowolenia. Studio Game Science zaprezentowało pierwszy obszerny materiał z Black Myth: Zhong Kui, czyli nowej produkcji osadzonej w uniwersum zapoczątkowanym przez niezwykle popularne RPG akcji. Tym razem twórcy postawili na zupełnie nowego bohatera, nowe lokacje oraz kolejne elementy chińskiej mitologii.
Pierwszy gameplay trwa około 15 minut i pozwala znacznie dokładniej przyjrzeć się produkcji niż wcześniejsze krótkie materiały. Nagranie pokazuje między innymi eksplorację świata, walkę z przeciwnikami, potyczki z potężnymi bossami oraz kilka interesujących mechanik, które mogą odróżnić nową grę od Black Myth: Wukong.
Co istotne, zaprezentowany materiał pochodzi z wersji znajdującej się jeszcze w produkcji. Oznacza to, że część przedstawionych elementów może zostać zmieniona lub dopracowana przed premierą. Już teraz trudno jednak nie zwrócić uwagi na skalę projektu.
Nowy bohater i kolejna opowieść inspirowana chińskimi legendami
Tytułowa postać, Zhong Kui, jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych bohaterów chińskiego folkloru. W tradycyjnych opowieściach przedstawiany jest jako pogromca demonów oraz obrońca ludzi przed złymi duchami. Game Science ponownie wykorzystuje więc bogate dziedzictwo chińskiej mitologii jako podstawę swojej gry.
Twórcy nie zdradzili jeszcze wszystkich szczegółów fabularnych. Z zaprezentowanego materiału wynika jednak, że gracze ponownie otrzymają mroczną i pełną tajemnic historię, w której świat ludzi będzie przenikał się z rzeczywistością zamieszkiwaną przez demony i inne nadnaturalne stworzenia.
Na tym etapie trudno również jednoznacznie określić, jak dokładnie Black Myth: Zhong Kui będzie powiązane z historią Black Myth: Wukong. Nie należy więc zakładać, że otrzymamy bezpośrednią kontynuację wydarzeń z pierwszej części. Wszystko wskazuje raczej na rozwijanie większego uniwersum opartego na chińskich legendach.
Walka ponownie będzie jednym z najważniejszych elementów
Pod względem rozgrywki Game Science pozostaje wierne formule znanej z poprzedniej produkcji. Black Myth: Zhong Kui będzie RPG akcji z widokiem z perspektywy trzeciej osoby, w którym ogromną rolę odegrają dynamiczne pojedynki.
Tym razem główny bohater korzysta przede wszystkim z miecza. Na nagraniu możemy zobaczyć szybkie kombinacje ataków, uniki, parowanie oraz efektowne kontrataki. Starcia wydają się nieco bardziej bezpośrednie niż w przypadku Wukonga, a odpowiednie wyczucie momentu na blok czy kontrę może mieć duże znaczenie.
Nie zabraknie oczywiście wymagających przeciwników. Game Science ponownie pokazuje rozmaite fantastyczne stworzenia, które znacząco różnią się wyglądem i sposobem prowadzenia walki.
Jednym z największych wyzwań będą bossowie. W piętnastominutowym materiale znalazło się kilka starć, które pokazują, że twórcy nadal stawiają na duże, widowiskowe pojedynki wymagające poznania zachowania przeciwnika.
Żywioły mogą zmienić sposób prowadzenia walki
Jedną z ciekawszych nowości jest większe wykorzystanie żywiołów. Na gameplayu pojawiają się między innymi ogień oraz elektryczność, które mogą zostać wykorzystane podczas starć.
W niektórych momentach bohater wykorzystuje ogień do zadawania dodatkowych obrażeń, a jego broń może zostać nasycona określonym żywiołem. Pojawia się również elektryczność, co sugeruje, że dobór odpowiednich umiejętności może mieć większe znaczenie niż w poprzedniej produkcji.
Na uwagę zasługuje również otoczenie. Warunki panujące w danej lokacji mogą mieć wpływ na przebieg niektórych starć. Deszcz, ogień czy wyładowania elektryczne nie muszą więc być wyłącznie elementem dekoracyjnym.
Jeżeli rozwiązania te zostaną odpowiednio rozwinięte, mogą stać się jednym z najważniejszych elementów systemu walki.
Gracz będzie mógł korzystać z pomocy potężnego ducha
Gameplay ujawnił również interesującą mechanikę związaną z przywoływaniem duchowego towarzysza. W pewnym momencie na ekranie pojawia się potężna istota przypominająca wojownika o cechach tygrysa.
Nie jest to zwykły pomocnik sterowany przez sztuczną inteligencję. Wszystko wskazuje na to, że gracz będzie mógł przejąć nad nim kontrolę i wykorzystać jego zdolności podczas walki.
To może zapewnić znacznie większą różnorodność podczas starć. Zamiast ograniczać się do jednej postaci, gracz otrzyma możliwość zmiany stylu walki i wykorzystania mocnych stron przywołanej istoty.
Na razie Game Science nie zdradziło jednak pełnego zakresu tej mechaniki.
Przeciwnicy ponownie zaskakują pomysłowością
Jeżeli jest coś, czym Black Myth: Wukong szczególnie wyróżniał się na tle konkurencji, to z pewnością projekty przeciwników. Game Science ponownie udowadnia, że ma sporo pomysłów na nietypowe stworzenia.
W zaprezentowanym materiale pojawiają się liczne demony i fantastyczne istoty inspirowane chińskim folklorem. Niektóre z nich wyglądają bardzo niepokojąco, inne natomiast zostały zaprojektowane w bardziej nietypowy i momentami wręcz surrealistyczny sposób.
Wśród zaprezentowanych przeciwników znalazło się między innymi stworzenie przypominające człowieka połączonego z ogromną ostrygą. Tego typu projekty pokazują, że twórcy nie zamierzają ograniczać się do klasycznych demonów czy potworów.
Możemy również spodziewać się dużej różnorodności bossów. Każdy z nich ma dysponować własnym zestawem ataków i charakterystycznym stylem walki.
Oprawa graficzna robi ogromne wrażenie
Największe emocje może jednak wzbudzać grafika. Black Myth: Zhong Kui prezentuje się niezwykle szczegółowo, a pokazane lokacje wyglądają jak demonstracja możliwości współczesnej technologii.
Na ekranie pojawiają się rozległe krajobrazy, górskie tereny, tajemnicze wnętrza oraz fantastyczne miejsca pełne szczegółów. Bardzo dobrze prezentują się także modele postaci i przeciwników.
Duże wrażenie robią również efekty cząsteczkowe i oświetlenie. Ogień, elektryczność, dym czy różnego rodzaju efekty pogodowe sprawiają, że świat gry wygląda bardzo efektownie.
Trzeba jednak pamiętać, że pokazany gameplay pochodzi z wersji rozwojowej. Do premiery wiele elementów może jeszcze ulec zmianie.
Czy otrzymamy możliwość korzystania z wierzchowców?
W materiale znalazł się również fragment, który zwrócił uwagę fanów. Pojawia się w nim tygrys, co natychmiast wywołało pytania dotyczące potencjalnych wierzchowców.
Game Science nie potwierdziło oficjalnie, że gracz będzie mógł dosiadać zwierząt i wykorzystywać je do przemieszczania się po świecie. Jest to jednak jedna z możliwości, które mogą zostać wprowadzone w finalnej wersji.
Jeżeli rzeczywiście otrzymamy wierzchowce, będzie to kolejny element znacząco rozszerzający możliwości eksploracji w porównaniu z Black Myth: Wukong.
Na premierę jeszcze poczekamy
Na razie Game Science nie podało konkretnego terminu debiutu Black Myth: Zhong Kui. Oznacza to, że na pełnoprawną premierę przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać.
Nie powinno to jednak szczególnie dziwić. Twórcy wyraźnie zaznaczają, że prezentowany materiał pochodzi z wersji znajdującej się na etapie produkcji. Studio ma więc jeszcze sporo czasu na dopracowanie mechanik, poprawienie grafiki oraz przygotowanie odpowiedniej zawartości.
Brak daty premiery oznacza również, że nie znamy jeszcze wszystkich platform docelowych. Na obecnym etapie najważniejsze jest więc to, że Game Science zdecydowało się w końcu pokazać większy fragment rozgrywki.
Black Myth: Zhong Kui może być jeszcze większym projektem
Pierwszy gameplay sugeruje, że Game Science nie chce po prostu stworzyć kolejnej gry wyglądającej jak Black Myth: Wukong. Studio zachowuje charakterystyczną formułę RPG akcji, ale jednocześnie eksperymentuje z nowymi rozwiązaniami.
Większe znaczenie żywiołów, rozbudowany system walki, możliwość korzystania z potężnych duchowych wojowników oraz nowe pomysły na eksplorację mogą sprawić, że Black Myth: Zhong Kui będzie wyraźnie różniło się od poprzednika.
Największą zagadką pozostaje obecnie fabuła. Game Science nie chce jeszcze zdradzać wszystkich kart, dlatego wiele pytań dotyczących Zhong Kui, jego przeszłości oraz powiązań z uniwersum Wukonga pozostaje bez odpowiedzi.
Jedno jest natomiast pewne: pierwszy, około 15-minutowy gameplay pokazał produkcję, która już na tym etapie wygląda bardzo obiecująco. Jeżeli Game Science utrzyma obrany kierunek i odpowiednio dopracuje wszystkie zaprezentowane mechaniki, Black Myth: Zhong Kui może w przyszłości stać się jednym z najważniejszych RPG akcji inspirowanych chińską kulturą.
Na razie pozostaje nam czekać na kolejne informacje oraz przede wszystkim na ogłoszenie daty premiery.






