Riot Games spełnia jedno z najczęściej powtarzanych życzeń wieloletnich fanów League of Legends. Już 29 lipca, wraz z aktualizacją 26.15, w grze zadebiutuje League of Legends Classic. Nowy tryb pozwoli ponownie odwiedzić dawne Summoner’s Rift, zagrać bohaterami sprzed przeróbek oraz korzystać ze starych run, specjalizacji i kultowych przedmiotów. Nie będzie to jednak dokładna kopia jednego historycznego patcha.
League of Legends zmieniło się przez ostatnie kilkanaście lat niemal nie do poznania. Riot Games regularnie wprowadzał nowych bohaterów, przebudowywał mapę, usuwał przedmioty, modyfikował runy i rozwijał mechaniki rozgrywki. Współczesny LoL jest szybszy, bardziej mobilny i znacznie bardziej złożony niż wersja, którą gracze poznawali na początku poprzedniej dekady.
Deweloperzy zauważyli jednak, że część społeczności coraz częściej wspomina wcześniejsze sezony. Czasy AP Mastera Yi, starego Siona na środkowej alei, Bankplanka, przedmiotów generujących złoto i Kassadina, który był niemal obowiązkowym banem, nadal zajmują szczególne miejsce w pamięci wielu graczy.
Odpowiedzią na tę nostalgię będzie League of Legends Classic.


League Classic nie będzie dokładną rekonstrukcją sezonu 3
Punktem wyjścia dla twórców był trzeci sezon League of Legends z 2013 roku. Riot podkreśla jednak, że Classic nie będzie wiernym odtworzeniem konkretnego patcha ani dokładną kopią gry z jednego wybranego momentu.
Zamiast tego deweloperzy przygotowali zbiór największych hitów z pierwszych lat istnienia League of Legends. W trybie znajdą się elementy pochodzące z różnych sezonów, w tym dawne czary przywoływacza, stare wersje bohaterów, klasyczne przedmioty, runy oraz specjalizacje.
Powrócić mają między innymi Umocnienie, Włócznia Atmy, Lodowy Młot, przedmioty zapewniające dodatkowe złoto oraz wiele konfiguracji, które obecnie nie są już możliwe do zbudowania. Deweloperzy żartobliwie zaznaczyli jednak, że w podstawowej wersji trybu zabraknie Yasuo.
League Classic ma przede wszystkim odtworzyć atmosferę dawnych meczów, a nie wszystkie błędy, ograniczenia techniczne i problemy, które występowały w grze kilkanaście lat temu.
Wolniejsze walki i wyraźniejsze słabości bohaterów
Jedną z największych różnic między klasycznym a współczesnym League of Legends będzie tempo walki.
Obecni bohaterowie często dysponują dużą mobilnością, licznymi doskokami, tarczami, efektami kontroli tłumu oraz rozbudowanymi kombinacjami umiejętności. W League Classic postacie mają mieć znacznie wyraźniejsze mocne i słabe strony.
Pociski i doskoki będą wolniejsze, ale jednocześnie w grze pojawi się więcej efektów ogłuszenia. Umiejętności mają kosztować więcej many, lecz zadawać również większe obrażenia. Gracze będą więc musieli ostrożniej decydować, kiedy rozpocząć walkę, wykorzystać zaklęcia lub wycofać się z niekorzystnego starcia.
Nie oznacza to, że Classic będzie prostszą wersją League of Legends. Rozgrywka ma premiować strategiczne podejście, zarządzanie zasobami, znajomość mocnych stron postaci oraz odpowiednie przygotowanie do walki.
Tryb otrzyma jednocześnie kilka współczesnych rozwiązań technicznych. Riot wykorzysta aktualną infrastrukturę serwerową, poprawione dobieranie przeciwników, nowoczesne sygnały, buforowanie zaklęć oraz ulepszenia wydajności. Gracze będą mogli również skorzystać z opcjonalnego sterowania za pomocą klawiszy WASD.
Powróci klasyczne Summoner’s Rift
League Classic otrzyma zrekonstruowaną wersję dawnego Summoner’s Rift. Na mapie ponownie pojawią się między innymi Upiory, a potwory zapewniające wzmocnienia będą miały swoich mniejszych towarzyszy.
Dżungla ma być znacznie bardziej niebezpieczna niż we współczesnym League of Legends. Potwory będą zadawały więcej obrażeń, a obozy mają odradzać się szybciej. Mikstury Zdrowia ponownie mogą więc stać się obowiązkowym wyposażeniem większości leśników.
Twórcy nie ograniczyli się jednak do wykorzystania starej oprawy graficznej. Oświetlenie, tekstury oraz cienie zostały poprawione, aby zwiększyć czytelność podczas walk. Mapa ma przypominać swoją dawną wersję, ale jednocześnie spełniać współczesne standardy techniczne.

Na premierę dostępnych będzie 60 bohaterów
Premierowa pula League Classic obejmie 60 postaci. Znajdzie się w niej pierwszych 40 bohaterów League of Legends oraz 20 dodatkowych postaci wydanych w latach 2009–2013.
Wśród dostępnych bohaterów pojawią się między innymi Ahri, Lee Sin, Jax, Kassadin, Katarina, Master Yi, Sion, Evelynn, Ryze, Gangplank, Nidalee, Warwick, Vayne, Fiddlesticks, Twisted Fate, Teemo, Blitzcrank, Lux oraz Jarvan IV.
Wiele postaci otrzyma swoje zestawy umiejętności sprzed gruntownych przeróbek. Przykładowo Sion ma zostać dostosowany wizualnie i dźwiękowo do klasycznej wersji swoich zdolności. Podstawowe modele bohaterów zyskają również charakterystyczne kontury nawiązujące do starej oprawy League of Legends.
Gracze posiadający danego bohatera na swoim koncie otrzymają do niego natychmiastowy dostęp w Classic. Pozostałe postacie będzie można odblokować poprzez zdobywanie poziomów Classic lub kupić w sklepie. Dostępna będzie także rotacja darmowych bohaterów.
Riot zamierza stopniowo powiększać listę, jednak League Classic nigdy nie otrzyma wszystkich bohaterów dostępnych we współczesnej wersji gry. Nowe postacie mają pochodzić wyłącznie z okresu, do którego nawiązuje tryb.


Stare runy i specjalizacje wrócą w uproszczonej wersji
W League Classic ponownie będziemy wybierać osobne runy oraz drzewa specjalizacji. System nie będzie jednak wymagał tak długiego i kosztownego odblokowywania elementów jak przed laty.
Runy będą zdobywane poprzez rozgrywanie meczów oraz podnoszenie poziomu Classic. Wszystkie zostaną od razu ustawione na trzecim poziomie, dlatego gracze nie będą musieli kupować ich słabszych wersji.
Na początku dostępne będą trzy strony na runy. Dwie kolejne będzie można otrzymać dzięki poziomom Classic, a dodatkowe strony kupić za powracające w tym trybie PZ.
Specjalizacje zostaną całkowicie odblokowane po osiągnięciu czwartego poziomu Classic. Gracze, którzy zapomną przygotować konfigurację przed meczem, otrzymają domyślny zestaw run i specjalizacji. Ma to ograniczyć sytuacje, w których jedna osoba rozpoczyna rozgrywkę ze znaczną przewagą wynikającą wyłącznie z postępów konta.
Bez rankingów, ale z Podróżą Przywoływacza
W momencie premiery League Classic zaoferuje draftową kolejkę PvP, tryb współpracy przeciwko sztucznej inteligencji oraz gry niestandardowe.
Riot nie planuje na początku tradycyjnego systemu rankingowego. Classic ma być przede wszystkim trybem nastawionym na zabawę ze znajomymi i ponowne odkrywanie dawnych mechanik.
Gracze otrzymają jednak własny system postępów. Zdobywanie kolejnych poziomów Classic pozwoli odblokowywać runy, specjalizacje, bohaterów, PZ, Niebieską Esencję oraz elementy kosmetyczne.
Po osiągnięciu dziesiątego poziomu rozpocznie się Podróż Przywoływacza. Uczestnicy będą przechodzili przez kolejne etapy, rozpoczynając od poziomu Sól, następnie Drewno, aż do najwyższego poziomu Legenda.
Nie będzie to klasyczny ranking, lecz forma długoterminowego wyzwania. Według zapowiedzi jedynie jednocyfrowy procent graczy ma docelowo osiągnąć status Legendy.
W League Classic znajdzie się również system preferowanych pozycji. Gracze ustalą role według własnych preferencji, dzięki czemu nie trzeba będzie już wpisywać na czacie słynnego „mid or feed” natychmiast po wejściu do lobby.
League Classic otrzyma własne przepustki i skórki
Oprócz jednorazowego systemu poziomów Classic w grze pojawią się sezonowe Klasyczne Przepustki. Będą działały podobnie do przepustek bojowych i zaoferują ścieżkę darmową oraz płatną.
Wśród nagród znajdą się PZ, Niebieska Esencja, strony na runy, emotki, tytuły, portrety oraz klasyczne skórki.
Klasyczne skórki mają odtwarzać wygląd postaci z lat 2009–2013. Będzie można odblokowywać je za pomocą Tokenów Klasycznych Skórek zdobywanych w przepustce lub kupowanych w sklepie. Token nie będzie przypisany do konkretnej postaci, dlatego gracze sami zdecydują, którą skórkę chcą otrzymać.
W Classic będzie można używać również wielu współczesnych skórek. Ich lista ma być stopniowo rozszerzana po premierze.
Nowością będą portrety, czyli alternatywne grafiki bohaterów wyświetlane na ekranie ładowania. Mogą przedstawiać zarówno humorystyczne szkice, jak i całkowicie nowe interpretacje znanych postaci.
Portrety, klasyczne skórki oraz klasyczne Barwy będą dostępne wyłącznie w League Classic.
Gracze zdecydują o przyszłości trybu
Jedną z najciekawszych mechanik League Classic będzie Rada, czyli społecznościowy system głosowania.
Gracze będą mogli wpływać na wybrane decyzje dotyczące przyszłości trybu. Głosowania mogą dotyczyć kolejnych bohaterów, nowych klasycznych skórek, a nawet niektórych zmian w rozgrywce.
Dostęp do Rady zostanie odblokowany poprzez system poziomów Classic. Osoby spędzające więcej czasu w trybie otrzymają większe uprawnienia do głosowania.
Riot nadal będzie odpowiadał za balans oraz ogólną kondycję rozgrywki. Rada ma jednak umożliwić społeczności realny wpływ na kierunek rozwoju League Classic.

ARAM również otrzyma klasyczną wersję
Premierze nowego trybu będzie towarzyszyć czasowe wydarzenie ARAM: Chaos: Jakby Klasycznie.
Wariant otrzyma mapę inspirowaną dawnym League of Legends, klasyczne przedmioty oraz ulepszenia utrzymane w starym stylu. Dostępnych będzie wyłącznie 60 bohaterów z premierowej puli Classic, jednak pojawią się oni w swoich współczesnych wersjach.
ARAM: Chaos: Jakby Klasycznie otrzyma osobną kolejkę i będzie dostępny przez ograniczony czas.

League of Legends Classic zadebiutuje 29 lipca
League of Legends Classic pojawi się 29 lipca 2026 roku wraz z aktualizacją 26.15 i rozpoczęciem trzeciego sezonu.
Riot Games zapowiada, że tryb będzie regularnie rozwijany i balansowany według własnych zasad. Celem nie jest całkowite usunięcie niesprawiedliwych lub nietypowych mechanik, lecz zachowanie elementów, które budowały charakter pierwszych sezonów League of Legends.
Dla weteranów będzie to okazja do ponownego wykorzystania dawnych konfiguracji, odwiedzenia klasycznego Summoner’s Rift i zagrania postaciami sprzed przeróbek. Nowi gracze zobaczą natomiast, jak wyglądał League of Legends, zanim pojawiły się współczesne runy, rozbudowana mobilność oraz ponad 170 bohaterów.
Pozostaje tylko przygotować stare strony na runy, przypomnieć sobie konfiguracje z Atmą i Lodowym Młotem oraz sprawdzić, czy Kassadin ponownie będzie musiał być banowany w niemal każdym meczu.






