Robert "Duplo65" Solski​

„Yoshi and the Mysterious Book”. Platformówka, którą można między bajki włożyć

Yoshi, czyli sympatyczny, zielony dinozaur o zawadiackim uśmiechu, to jedna z najpopularniejszych postaci sygnujących konsole Nintendo. I choć nadal możemy go podziwiać na ekranach wybranych kin w „Super Mario Galaxy”, a sam wizerunek Yoshiego swoją popularnością depta po piętach samemu wąsatego hydraulikowi, na kolejną pełnoprawną grę z zielonym dinozaurem przyszło nam sporo poczekać. „Yoshi and the Mysterious Book”, najnowsza produkcja z udziałem zielonego jaszczura, ukazuje się ekskluzywnie na konsolę Nintendo Switch 6 siedem lat po ostatniej, dosyć ciepło przyjętej odsłonie „Yoshi’s Crafted World”. I choć w przypadku „Tajemnej Księgi” również mamy do czynienia z tytułem skierowanym przede wszystkim do najmłodszych graczy, developerzy z Good-Feel wypracowali tu naprawdę świeżą i zaskakująco głęboką formułę rozrywki. Najnowszy Yoshi nie jest bowiem platformówką, a grą stawiającą przede wszystkim na szalenie wciągającą eksplorację, co okazało się strzałem w dziesiątkę.

„Yoshi and the Mysterious Book”. Platformówka, którą można między bajki włożyć Dowiedz się więcej »

Znamy datę premiery „CONTROL Resonant”. Oto wszystko, co wiemy o nadchodzącej grze Remedy

Remedy Entertainment ujawniło datę premiery CONTROL Resonant. Kontynuacja kultowego Control z 2019 roku trafi na PC, PlayStation 5 i Xbox Series X|S już 24 września. Sprawdzamy fabułę, nowe mechaniki, bohaterów oraz wszystko, co wiemy o nadchodzącej produkcji twórców Alan Wake.

Znamy datę premiery „CONTROL Resonant”. Oto wszystko, co wiemy o nadchodzącej grze Remedy Dowiedz się więcej »

„Life is Strange: Reunion”. Niechciany powrót do przeszłości [RECENZJA]

„Life is Strange: Reunion” ponownie zabiera graczy do świata Max Caulfield i Chloe Price, ale powrót kultowych bohaterek niekoniecznie okazał się tym, na co czekali fani serii. Czy Deck Nine dowiozło emocjonalne zakończenie historii, czy raczej niepotrzebnie wróciło do przeszłości? Sprawdzamy w recenzji.

„Life is Strange: Reunion”. Niechciany powrót do przeszłości [RECENZJA] Dowiedz się więcej »

„Tomodachi Life: Living the Dream”. Sielanka na przeludnionej wyspie [RECENZJA]

Nintendo ponownie udowadnia, że potrafi tworzyć gry, jakich nie robi nikt inny. Tomodachi Life: Living the Dream to szalony life-sim pełen absurdalnego humoru, dziwnych relacji i kreatywnej zabawy z Mii. Czy ten nietypowy eksperyment faktycznie działa? Sprawdzamy w recenzji.

„Tomodachi Life: Living the Dream”. Sielanka na przeludnionej wyspie [RECENZJA] Dowiedz się więcej »

Polskie wydawnictwo o grach kończy 3 lata. Urodzinowa oferta Gamebook 

Gamebook świętuje swoje 3. urodziny i z tej okazji przygotował specjalną ofertę dla fanów książek o grach. Do końca maja dostępne są trzy limitowane boxy z publikacjami o historii gamingu, retro i RPG-ach, a rabaty sięgają nawet 48%.

Polskie wydawnictwo o grach kończy 3 lata. Urodzinowa oferta Gamebook  Dowiedz się więcej »

„Star Fox” przyleci w czerwcu. Powrót kultowej marki na Nintendo Switch 2

Nintendo oficjalnie przywraca kultową serię Star Fox. Gra trafi na Nintendo Switch 2 już 25 czerwca i zaoferuje odświeżoną grafikę, multiplayer oraz nowe elementy fabularne. Powrót marki może być początkiem większych planów Nintendo wobec serii.

„Star Fox” przyleci w czerwcu. Powrót kultowej marki na Nintendo Switch 2 Dowiedz się więcej »

„Mortal Kombat. Flawless Victory”. Historia najkrwawszego turnieju świata gier [RECENZJA] 

„Mortal Kombat. Flawless Victory” to imponujący wizualnie album, który zabiera czytelnika w podróż przez ponad 30 lat historii kultowej serii. Czy jednak za efektowną formą idzie równie wartościowa treść? Sprawdzamy, czy książka spełnia oczekiwania fanów i czy faktycznie odsłania kulisy powstawania jednej z najbrutalniejszych marek w historii gier.

„Mortal Kombat. Flawless Victory”. Historia najkrwawszego turnieju świata gier [RECENZJA]  Dowiedz się więcej »

„Pokémon: Pokopia”, czyli dążenie do pokemonowej utopii

Od czasu premiery na początku marca zdaje się, że o „Pokopii” – najnowszym spin-offie growej serii „Pokemon” – powiedziano już niemal wszystko. Gra szturmem zdobyła serca fanów i krytyków, stając się nie tylko najlepiej ocenianą odsłoną serii w jej 30-letniej historii, ale i murowanym kandydatem do tytułu gry bieżącego, 2026 roku (idąc na Metacritic, z wynikiem 89/100, łeb w łeb z „Resident Evil: Requiem”). W tej chwili, niemal miesiąc po premierze, „Pokopia” błyskawicznie znika ze sklepowych półek, a w Internecie nie brakuje głosów ludzi, których to właśnie ten tytuł nakłonił do zakupu drugiego Nintendo Switcha. Czy faktycznie ten niesłabnący hype wokół „Pokemon: Pokopia” jest uzasadniony? Zdecydowanie tak – developerzy z Omega Force, znani dotychczas z serii „Dragon Quest Builders”, w połączonych siłach z Gamefreak udowodnili bowiem, że nawet w tak „skostniałej” gameplayowo serii, jak „Pokemon”, można przedstawić nowe, porywające rozwiązania narracyjne i mechaniki. Wystarczy jedynie… ogromna miłość do materiału źródłowego i samych wirtualnych stworków, którym to w „Pokopii” oddano pierwsze skrzypce. W serii, która dotychczas zachęcała nas do ciągłych walk i levelowania, przyszedł czas na… czilowanie w pokemonowej dystopii, sadzenie drzew i budowanie domków. Nie dajcie się jednak zwieść – głębia rozgrywki, choć niepozorna, jest tutaj doprawdy olbrzymia.

„Pokémon: Pokopia”, czyli dążenie do pokemonowej utopii Dowiedz się więcej »

Mario w 4K i nowy multiplayer! Wonder debiutuje na Switch 2

Dziś swoją premierę na konsolę Nintendo Switch 2 ma „Super Mario Bros Wonder. – Nintendo Switch 2 Edition + Meetup in Bellabel Park”, czyli ulepszona wersja rewelacyjnie ocenianej platformówki 2D z pierwszego „pstryka”. Jak sama nazwa wskazuje, tytuł, oprócz usprawnień graficznych, doczekał się również nowej zawartości – „Meetup in Bellabel Park” – czyli wirtualnego playroomu z liczną zawartością dla wielu graczy.

Mario w 4K i nowy multiplayer! Wonder debiutuje na Switch 2 Dowiedz się więcej »

Project Helix. Dla kogo właściwie będzie nowy Xbox?

Asha Sharma, CEO Xboksa, która w ubiegłych dniach przejęła schedę po nieodżałowanym Philu Spencerze, zrzuciła na swoim profilu na X przysłowiową „bombę”. Nie tylko potwierdziła bowiem istnienie kolejnej generacji urządzeń Xbox, ale zapowiedziała również, że nadchodzące urządzenia – sygnowane kryptonimem Project Helix – uruchomią nie tylko gry konsolowe, ale również… bibliotekę PC. Niezależnie od tego, czy ma na myśli pełną integrację wyłącznie z Microsoft Store, czy może również z zewnętrznymi klientami (takimi jak Steam i Epic Games) – potwierdza to plotki „hybrydowego” kierunku, w jakim w ostatnim czasie zmierza gigant z Redmond. I choć jeszcze rok temu wieści te wzbudziłyby we mnie sporą ekscytację, w tej chwili ciężko mi nie wzruszyć ramionami. No bo… dla kogo tak naprawdę ta „konsola” powstaje?

Project Helix. Dla kogo właściwie będzie nowy Xbox? Dowiedz się więcej »