Weterani gatunku wracają z własną marką
Studio Maverick Games, założone przez byłych deweloperów odpowiedzialnych za sukces serii Forza Horizon, oficjalnie zaprezentowało swoją debiutancką produkcję. Gra nosi nazwę CLUTCH i już od pierwszych materiałów przyciągnęła uwagę fanów motoryzacji oraz otwartych światów.Twórcy nie chcą jednak przygotować zwykłej kopii sprawdzonych schematów. Ich celem jest stworzenie filmowej gry o szybkich samochodach, rywalizacji, wolności jazdy i osobistej historii bohaterów. Pierwsze materiały pokazują projekt, który łączy otwarty świat, efektowne pościgi, rozbudowaną personalizację oraz narrację mającą większe znaczenie niż w większości współczesnych gier wyścigowych.
Za studiem stoi Mike Brown, były creative director Forza Horizon, a w skład zespołu weszli również doświadczeni twórcy związani wcześniej z Playground Games oraz innymi markami wyścigowymi. To właśnie dlatego CLUTCH od początku jest obserwowane jako jeden z najciekawszych nowych projektów w gatunku.
Otwarty świat i historia pełna emocji
Jednym z najważniejszych elementów CLUTCH będzie kampania fabularna. Gra opowie historię rodzeństwa, które próbuje odnaleźć swoje miejsce w świecie profesjonalnego motorsportu i nielegalnych wyścigów ulicznych. W centrum wydarzeń znajdzie się prestiżowa seria R1K, ale pod powierzchnią oficjalnej rywalizacji działa również Midnight Collective, czyli podziemna grupa kierowców, dla których najważniejsza jest czysta pasja do jazdy.
To podejście może wyróżnić produkcję na tle konkurencji. W wielu grach wyścigowych fabuła pełni raczej rolę dodatku, który szybko schodzi na dalszy plan. Maverick Games chce natomiast mocniej połączyć emocje bohaterów z samą jazdą, budując opowieść o ambicji, rywalizacji i wyborach podejmowanych poza torem. Pierwszy zwiastun miał przede wszystkim charakter filmowy, więc na pełny pokaz rozgrywki trzeba jeszcze poczekać. Już teraz widać jednak, że twórcy bardzo mocno stawiają na klimat i styl.
Profesjonalne zawody oraz uliczne wyścigi
Świat gry ma zaoferować szeroki wachlarz aktywności. Obok oficjalnych zawodów gracze wezmą udział w nielegalnych wyścigach organizowanych przez kierowców działających poza głównym nurtem motorsportu. Taki podział może nadać kampanii ciekawy rytm, bo pozwoli zestawić prestiż, sponsorów i profesjonalną scenę z bardziej surową atmosferą ulicznej rywalizacji.
Twórcy zapowiadają również otwarty świat, w którym jazda ma być czymś więcej niż tylko przemieszczaniem się pomiędzy kolejnymi wydarzeniami. CLUTCH ma zachęcać do eksploracji, eksperymentowania z samochodami i szukania własnego stylu jazdy. Maverick Games określa projekt jako „open-world action driving game”, co sugeruje większy nacisk na filmowe akcje, pościgi i swobodę niż na tradycyjne wyścigi zamknięte w prostych strukturach.
Forza Horizon była inspiracją, ale CLUTCH chce iść własną drogą
Porównań do Forzy Horizon nie da się uniknąć. Za CLUTCH stoją ludzie, którzy przez lata współtworzyli jedną z najpopularniejszych serii wyścigowych na rynku. Widać to w samym pomyśle na otwarty świat, efektowną jazdę i samochodową kulturę jako centrum całej gry. Maverick Games nie chce jednak stworzyć jedynie duchowego następcy Forzy. CLUTCH ma mocniej postawić na fabułę, bohaterów i filmową narrację. To może być największa różnica między nowym projektem a serią Playground Games, która zwykle traktowała historię lekko i skupiała się głównie na festiwalowej atmosferze oraz swobodzie wyboru aktywności.
Jeżeli Maverick Games dobrze połączy doświadczenie zdobyte przy Forzie Horizon z bardziej wyrazistą narracją, CLUTCH może znaleźć własną tożsamość zamiast funkcjonować wyłącznie jako „gra od byłych twórców Forzy”.
Rozbudowany tuning i personalizacja pojazdów
Personalizacja samochodów ma być jednym z kluczowych elementów gry. Twórcy zapowiadają szerokie możliwości modyfikowania pojazdów zarówno pod względem osiągów, jak i wyglądu. W materiałach pojawia się określenie Clutch Tech mods, które sugeruje system ulepszeń wpływających na styl jazdy i zachowanie maszyn.
Co ciekawe, CLUTCH ma iść dalej niż typowy zestaw zmian lakieru, felg i części mechanicznych. Według pierwszych opisów gra pozwoli także na szczegółową personalizację wnętrz samochodów, co nie jest standardem w wielu produkcjach wyścigowych. Dla fanów motoryzacji może to być bardzo ważny element. Samochód w tego typu grach nie jest tylko narzędziem do wygrywania wyścigów. Często staje się wizytówką gracza, sposobem wyrażania stylu i częścią całej kultury tuningu.
Unreal Engine 5 zadba o oprawę wizualną
CLUTCH powstaje na silniku Unreal Engine 5, a pierwszy trailer mocno eksponował szczegółowe modele samochodów, efektowne oświetlenie i filmową pracę kamery. Na razie trudno oceniać pełną jakość oprawy, ponieważ pokazany materiał nie był klasycznym gameplayem. Mimo to widać, że Maverick Games chce wykorzystać możliwości współczesnych platform do stworzenia bardzo atrakcyjnego wizualnie świata. Szczególnie dużo uwagi poświęcono detalom pojazdów, ich lakierowi, wnętrzom i śladom użytkowania.
Jeżeli finalna wersja utrzyma taki poziom w czasie rzeczywistej rozgrywki, CLUTCH może być jedną z najładniejszych gier samochodowych najbliższych lat.
Premiera wiosną 2027 roku
Maverick Games potwierdziło, że CLUTCH ukaże się wiosną 2027 roku na PC, PlayStation 5 oraz Xbox Series X|S. Dokładnej daty premiery na razie nie podano, ale studio ma w kolejnych miesiącach pokazywać więcej materiałów poświęconych światu gry, bohaterom, samochodom i samej rozgrywce. To dobry moment na zapowiedź takiego projektu. Rynek gier wyścigowych od pewnego czasu czeka na mocny, świeży tytuł z otwartym światem, który nie będzie tylko kolejną odsłoną znanej serii. CLUTCH ma za sobą doświadczenie uznanych twórców, ale jednocześnie startuje jako zupełnie nowa marka, więc może pozwolić sobie na odważniejsze decyzje.
Czy CLUTCH ma szansę namieszać na rynku?
Na papierze projekt wygląda bardzo obiecująco. Maverick Games ma zespół z ogromnym doświadczeniem, wyraźny pomysł na połączenie fabuły z jazdą i technologię, która pozwala zbudować efektowny świat. Do tego dochodzi głód graczy na nową dużą grę samochodową, która nie będzie tylko kolejną bezpieczną kontynuacją.
Największym pytaniem pozostaje sama rozgrywka. Trailer i zapowiedzi mogą budować zainteresowanie, ale o sukcesie zadecyduje model jazdy, projekt świata, jakość aktywności oraz to, czy fabuła faktycznie będzie angażująca, a nie jedynie efektownym dodatkiem.
CLUTCH ma potencjał, by stać się jednym z najważniejszych debiutów w gatunku od lat. Musi jednak udowodnić, że potrafi zaoferować coś więcej niż ładne samochody i nazwiska byłych twórców Forzy Horizon.






